Witam,
Patrol Y61 (GU4) został zakupiony w roku 2005, od razu z nastawieniem na wykorzystanie go do celów bliższej i dalszej turystyki spod znaku "OFF-ROAD", zarówno tej lżejszej jak i tej z elementami przeprawowymi. Mimo iż seryjny patrol słynie ze swej dzielności w terenie, nieuniknione okazało się wprowadzenie w nim paru kosmetycznych zmian.

Całość modyfikacji zaczęła się od wymiany zawieszenia. Początkowo pochodziło ono z firmy Trial Master jednak szybko okazało się, iż w ciężkim, załadowanym po dach samochodzie terenowym, kompletnie nie zdaje ono egzaminu – jest po prostu za miękkie. Dlatego dość szybko zostało zastąpione sprężynami firmy OME HD przystosowanymi do dodatkowego obciążenia 110kg na każdą oś pojazdu oraz podnoszące go na dodatkową wysokość 2''. Wymienione zostały również seryjne amortyzatory na OME w wersji HD. Zawieszenie przystosowane do dodatkowego obciążenia jest koniecznością jeśli planujemy zamontować w samochodzie dodatkowy osprzęt np. w postaci stalowych zderzaków, wyciągarki, bagażnika dachowego itp.
Następnie wymianie poddały się koła. Seryjne 17'' aluminiowe felgi zostały zastąpione łatwiejszymi w naprawie felgami stalowymi o rozmiarze 7x16, na których osadzone były opony BFG MT o rozmiarze 285/75R16. Samochód na takich kołach radził sobie całkiem dobrze, jednak ewolucja to proces jak się okazało stały także w motoryzacji i po roku patrol stał już na oponach ProComp MT w rozmiarze 35x12,5R16 zamontowanych na felgach Mangels 8x16'' i ET -10. Ponieważ zamontowane koła o średnicy 35'' są większe od standartowych o 4'' pojawił się problem zmniejszenia momentu obrotowego na kołach. W celu przywrócenia stanu sprzed wymiany kół, w mostach zostały zamienione przekładnie główne (talerz i wałek atakujący). Współczynnik przekładni głównej w seryjnym Patrolu z silnikiem 30TD oraz automatyczna skrzynią biegów wynosi 4,375:1, tak więc przywrócenie silnikowi fabrycznych warunków pracy wymagało zamiany przełożenia na 4,875 (39:8).
Z uwagi na to, iż żadne modyfikacje nie dają pewności przejechania każdej pojawiającej się na drodze przeszkody, konieczne było zamontowanie wyciągarki. Ponieważ celem modyfikacji samochodu jest turystyka a nie jazda w błocie po klamki, zdecydowałem się na bardzo dobra, przy tym relatywnie lekką, wyciągarke firmy WARN model 9.5XP o maksymalnym uciągu 4300 kg. W razie gdyby okazało się, iż jest wyciągarka ta jest za słaba w bagażniku zawsze znajduje się zblocze, dzięki któremu można podwoić uciąg dwa razy. W celu ochrony samochodu w czasie najechania na większe kamienie bądź wyrosłe w złych miejscach drzewa zainstalowane zostały osłony firmy ASFIR wykonane z blachy aluminiowej grubości 6mm ochraniające skrzynie biegów, reduktor oraz przednie drążki kierownicze a przedni zderzak zastąpiony został stalowym produkcji australijskiej firmy TJM. Ponieważ stalowy zderzak wraz z wyciągarka ważą ok. 90kg w celu wyrównania auta z przodu na sprężyny zostały położone 10mm dystanse.
Ze względu na charakter auta, a co za tym idzie ilość wożonego wyposażenia, koniecznym było zamontowanie bagażnika dachowego. Wyprodukowany został on przez firmę Hannibal z Południowej Afryki. Dzięki wykonaniu go z aluminium jego duża zaletą jest relatywnie niska waga. Przydatne są też rowki montażowe, dzięki którym możemy dowolnie przystosować bagażnik do naszych potrzeb przewożenia na nim bagażu lub montowania różnego rodzaju akcesorii przydatnych w czasie wyjazdu. Podczas podróży nieocenionym jest łatwy i szybki dostęp do przewożonego bagażu. W takim celu w bagażniku została zamontowana zabudowa z dwoma wysuwającymi się szufladami. Dzięki niej, nie trzeba np. wypakowywać pół bagażnika by dostać się do potrzebnych artykułów w momencie przygotowywania posiłku a w czasie jazdy po wybojach wszystko pozostaje na swoim miejscu.
Z pozostałego sprzętu znajdującego się w samochodzie warto wspomnieć o przetwornicy 12-220V – przydaje się np. do ładowania różnego sprzętu elektronicznego, którym jest obarczony współczesny podróżnik, do podpięcia suszarki do włosów, bez której rzadko która kobieta wytrzyma dłużej niż dwa dni, a jednemu Koledze służy na przykład do podłączenia suszarki do grzybów. Inna pożyteczną rzeczą a przydatną szczególnie w upalne dni jest chłodziarka, dzięki której masło nam się nie rozpuści, kiełbasa nie zzielenieje a Red Bull będzie zawsze przyjemnie chłodny.